Twój koszyk: 0 sztuk - 0,00 zł Przejdź do koszyka

Twój koszyk:

0 sztuk - 0,00 zł

Przejdź do koszyka

Koszule

Koszula – zwłaszcza ta biała – kojarzy nam się dzisiaj przede wszystkim ze strojem męskim, raczej eleganckim i klasycznym. Dla wielu jest to – obok garnituru – druga skóra i wręcz strój roboczy. Handlowca, bankiera czy prawnika trudno sobie wyobrazić bez białego kołnierzyka. Ten element stroju jest równie powszechny co stary, podobnie jak na przykład męskie spodnie czy kobiece spódnice. Pierwowzorem były tu zapewne starożytne tuniki. Szybko okazało się, że takie giezło uszyć można wręcz banalnie łatwo i zrobić może to niemal każdy. W średniowieczu po prostu kawał płótna (tkanego oczywiście w domu, wszak ludzie byli samowystarczalni) wykrawano w kształcie krzyża, by następnie zeszyć ze sobą boki oraz dół rękawów. I tak powstawało dzieło w kształcie litery „T”, pierwowzór obecnego T-shirta (który notabene szyje się równie łatwo i masowo). Ten element stroju początkowo sięgał do kolan, później uległ wydłużeniu aż do kostek, by w czternastym wieku ponownie ulec skróceniu do obecnie znanej długości. Początkowo ubogie i proste aż do bólu, stopniowo stawały się coraz bardziej zdobione, przeróżnymi koronkami, falbankami, marszczeniami. Obecnie powróciliśmy do prostej formy, rozpinanej z przodu, wraz z kołnierzykiem. Oczywiście mówię tu o wersji oficjalnej, bo wersja imprezowa... No cóż, tutaj tylko wyobraźnia krawca jest ograniczeniem. Materiał w kwiaty? Czemu nie! Frędzle na rękawach? Proszę uprzejmie! Kołnierz wielkości lotniskowca? Ależ tak! Kiedy idziemy na imprezę, każda ekstrawagancja jest mile widziana.